3 szybkie kroki na plan na zycie
Produktywność,  Przyszłość

3 szybkie kroki, aby stworzyć swój własny plan na życie już dziś!


Na pewno zgodzicie się ze mną, że ciężko dzisiaj zbudować swój plan na życie. 

Ilość dróg i możliwości, które daje nam dzisiejszy świat, jest tak duża, że nie wiadomo w co ręce włożyć. 

Jedni wybierają rodzinę, inni karierę, a inni naukę i chęć poznawania świata. A jeszcze inni to łączą! 

Niestety, ilość nie zawsze oznacza jakość. Czasami, możemy podjąć złą decyzję, potkniemy się i stracimy równowagę. Czasami nasza własna ciekawość zaprowadzi nas tam gdzie nie chcielibyśmy się znaleźć.

Plan na życie uchroni nas i nakieruje na rzeczy, które chcemy w życiu zobaczyć, dotknąć i poznać, a zaimplementowanie tych sposobów to najszybsza droga, aby go stworzyć.


#1: Odpowiedz sobie na jedno ważne pytanie…

Cel w Planie na Życie jest najważniejszy

Musimy to wiedzieć, czego chcemy, bo inaczej, do czego chcemy dążyć? 

Określenie celu to pierwszy krok do zbudowania planu na życie. Pozwoli ci nakreślić całą drogę, którą będziesz musiał przebyć, by osiągnąć ten cel, potem będziemy zajmować się coraz mniejszymi częściami planu, aby stworzyć całość.

Cel również pozwoli nam naszkicować już naszą drogę w życiu. Na przykład, jeżeli ktoś będzie chciał nam w przyszłości, zaproponować świetny i jedyny w swoim rodzaju kurs na kucharza, ale ty już wiesz, że nie chcesz być kucharzem, tylko prawnikiem, możesz bezpiecznie odmówić. W czasie gdy ten kurs będzie trwał, ty już będziesz kończyć kolejną książkę dotyczącą prawa!

Ale i działa to w drugą stronę! 

Jeżeli wiesz, że twoim celem jest bycie kucharzem i trafi ci się nagle oferta takiego kursu, to bez zastanowienia możesz się na niego zapisać! Nie będziesz tracić czasu na to, czy tego chcesz, czy nie, czy się wstydzisz, czy nie.

Bez jasnego celu, bez szkieletu, dalsze ruchy będą nikłe i słabe. Także, weź kajecik, ołówek i pisz…

  • Chcesz podróżować? Wybierz kraje, które chcesz zwiedzić!
  • Chcesz napisać książkę? Wybierz o czym! 
  • Chcesz schudnąć? Wybierz dietę!

#2 Podziel swój plan na życie.

małe kroki w planie na życie

Jednak każdy z nas zjada ten bochenek, ale haczyk polega na tym, że w ciągu kilku dni. 

Ten sam schemat powtarza się w naszym planie na życie. Gdy mamy już swój cel i szkic drogi do niego, jesteśmy przytłoczeni ilością pracy, jaką musimy włożyć, aby tam dojść.

Więc aby rozwiązać problem bochenka, musimy podzielić cały nasz plan na odpowiednie przedziały czasowe. 

Dzięki temu określimy cele przejściowe w danym okresie, które będą naszymi kamieniami milowymi do głównego celu.

Takie podejście, nie tylko sprawi, że nasz plan będzie możliwy do wykonania, ale i pomoże nam przezwyciężyć prokrastynację i zaoszczędzi nam do kilkadziesiąt godzin tygodniowo!

Zróbmy krok dalej.

Czas na pojedyncze miesiące. Jeżeli chcemy w ciągu roku zwiedzić 100 miejsc, to miesięcznie musimy zwiedzić około 8 miejsc. Brzmi bardziej realistycznie prawda?

Zróbmy jeszcze jeden kroczek. 

W ciągu tygodnia więc musimy zwiedzić 2 miejsca. Brzmi dobrze i luźno prawda? To tak jak zjedzenie tylko jednej kanapki dziennie. 

A z czasem wychodzi, że zjadamy cały bochenek. Za 3 lata, zwiedzimy na świecie 300 miejsc! 

Ale to nie koniec naszego planowania…

Każdy osobny dzień, również powinien zostać przez nas zaplanowany. Lista codziennych zadań to jest coś, co jest podstawą naszego planu na życie. W naszym kontekście będą to codzienne małe czynności, które umożliwią nam zwiedzanie dwóch zabytków tygodniowo. 

Jak stworzyć taką listę? Wróćmy do celu z zabytkami.

Jeżeli chcemy w ciągu tygodnia, zwiedzić dwa zabytki to musimy się do tego odpowiednio przygotować.

  • Musimy ustalić trasę i datę naszej wycieczki.
  • Musimy wykonać wszelkie obowiązki, które mieliśmy wykonać tej daty.
  • Trzeba sprawdzić pogodę w miejscu, w którym chcemy zwiedzić te zabytki. 
  • Odpowiednio rozdysponować budżet na wycieczkę
  • Przygotować się fizycznie do wycieczki. Widzieć co zjemy, gdzie odpoczniemy i tak dalej.

Te kroki, to nasze tygodniowe zadania, które wykonujemy, abyśmy na daną wycieczkę mogli się przygotować. Te zadania dzielimy odpowiednio na kolejne dni tygodnia. Tak, abyśmy jednego dnia nie musieli wykonywać ich wszystkich. Czyli:

  • Poniedziałek: Musimy ustalić trasę i datę naszej wycieczki.
  • Wtorek: Musimy wykonać wszelkie obowiązki, które mieliśmy wykonać tej daty.
  • Środa: Odpowiednio rozdysponować budżet na wycieczkę
  • Czwartek: Przygotować się fizycznie do wycieczki. Widzieć co zjemy, gdzie odpoczniemy i tak dalej.
  • Piątek: Trzeba sprawdzić pogodę w miejscu, w którym chcemy zwiedzić te zabytki. 
  • Sobota: Wyjazd o 6.00.

#3 Plan na życie i priorytetyzacja zadań

Priorytety zadań i plan na życie

W momencie, kiedy tych celów jest dużo, a przez to codziennych zadań robi się coraz to więcej i więcej, zaczynają nas przytłaczać. 

Wtedy rozwiązaniem tego problemu jest priorytetyzacja. Dzięki niej dowiemy się jakie zadania są najważniejsze, stracimy znacznie mniej czasu na zastanawianie się co teraz zrobić oraz przybliży nas to do spełnienia naszych celów. 

Jak priorytetyzować zadania?

Są dwa bardzo wydajne sposoby, które przetestowałem i stosuje je na co dzień. Osobno są wspaniałe, ale razem są genialne. Pierwszy z nich to zasada Pareto:

1. Zasada Pareto

Polega ona na tym, że 20% obiektów, jest związanych z 80% pewnych zasobów. Już tłumaczę.

Zasada ta mówi nam, że 20% czynności, które wykonujemy dzień w dzień, przełoży się na 80% naszej przyszłości. 

W naszym kontekście oznacza to, że 20% czynności, które wykonamy dzień w dzień w danym celu, przybliża nas do niego w 80%. 

Jeżeli mamy cel, który wymaga od nas na przykład pięciu zadań w ciągu dnia, to z tych pięciu, zaledwie jedno z nich, odpowiada około 80% drogi do naszego celu. 

Jak to wykorzystać? 

Jeżeli wiemy już, że tylko 20% zadań to głównego zadania, które musimy wykonać, to naszym zadaniem jest znalezienie ich. To one mają największy priorytet i to je musimy wykonać w pierwszej kolejności. 

2. Metoda ABCDE

Drugi sposób, aby priorytetyzować zadania to Metoda ABCDE. Opisywałem ją już raz dosyć szczegółowo, więc odsyłam to odpowiedniego artykułu, po więcej szczegółów. 

Metoda ABCDE polega na podzieleniu zadań na odpowiednie im kategorie. Bierzemy naszą codzienną listę zadań i koło każdego zadania wpisujemy odpowiednią literkę.

A — Zadania o najwyższym priorytecie. Nie ważne jak źle by było, one muszą zostać danego dnia wykonane. 

B — Zadania mniej ważne od tych zadań z kategorii A, ale wciąż bardzo ważne. Będziemy mieć konsekwencje z ich niewykonania, ale jeśli mielibyśmy wybrać zadanie A lub B, to zrobimy A. 

C — Reszta zadań. Nie wykonanie ich nie prowadzi do konsekwencji. Są to zadania typu:

  • Umówienie się na piwo z kolegami
  • Umówienie się na kawę ze starą przyjaciółką.

Dobrze byłoby je wykonać, ale są oczywiście, ważniejsze rzeczy na głowie. 

D — Zadania do wydelegowania. Nie my się powinniśmy nimi zajmować a kto inny. 

E — Śmieci. Tak po prostu. Te zadania powinny zniknąć z naszej listy. Dlaczego one w ogóle w niej są?!

Teraz pozostaje ci zabrać się do roboty!


Te 3 kroki pozwolą nam od podstaw zbudować nasz plan na życie. Od celi, przez codzienne aktywności, aż po odpowiednie priorytety zadań. Odpowiedni plan pozwoli skierować nasze życie na tory, które my chcemy, a nie ktoś inny. 

Dajcie znać jak wam poszło!