just-do-it
Produktywność

Reguła 5 sekund i ognia!

Każdy z nas kojarzy swego czasu bardzo popularną reklamę Nike Just do It? To dobrze. Na tej podstawie właśnie działa reguła 5 sekund, a i nie mówię tutaj o jedzeniu z podłogi! Mówię tutaj o wystartowaniu rakiety, ponieważ tak się zaczyna każda dobra historia…

Rakieta wystartuje za pięć..

start-rakiety

Kojarzycie ten motyw, gdy po pięciu sekundach wysyłamy tony żelastwa, o wartości miliardów złotych, które mogą odkryć rzeczy o których nam się nie śniło. Ten właśnie bodziec zadziałał na Mel Robbins, gdy reguła 5 sekund wpadła jej do głowy. Ta idea jest bardzo prosta, aż tak prosta, że ciężko uwierzyć, że może w ogóle działać. Sam gdy pierwszy raz zainteresowałem się tą metodą nie specjalnie wierzyłem że to może pomóc, do czasu aż nie spróbowałem.

Każdy z nas przeżył moment kiedy nam się po prostu czegoś nie chciało. Wymówka znajdzie się zawsze, to wróciliśmy po ośmiu godzinach pracy, a to jesteśmy chorzy i tak dalej. Zaczynamy w nią wierzyć i nie robimy tego co mieliśmy robić, całkowicie świadomie przenosząc to na inny dzień. To się nazywa prokrastynacja, bardzo ładne słowo na straszną rzecz. Tak straszną, że gdyby nie ona moglibyśmy być znacznie dalej w rozwoju ludzkości.

Więc jaka jest na to recepta? Reguła 5 sekund. Polega ona na tym aby dokładnie wstrzelić się w moment, nim w naszej głowie zaczną się rodzić różne wymówki. I wtedy zacząć liczyć w głowie. Od pięciu w dół. Pięć, Cztery, Trzy, Dwa, Jeden, Akcja! W momencie gdy już jest jeden,wtedy zaczynamy ruch, akcję, pracę. Proste ale i niesamowite zarazem, prawda?

regula-5-sekund

Dlaczego reguła 5 sekund działa?

Odnosząc się do anglojęzycznej strony Medium.com:

„No-brainer decisions, like jumping in a pool to rescue a drowning child, are driven by a very fast-thinking part of the brain (known as the prefrontal cortex). When you jump in to save a theoretical child in need, you’re driven by that emotional part of your brain.  You don’t spend time analyzing how deep the water is, how to best approach the rescue, etc.

Most tasks, however, utilize rational parts of our brain. Unfortunately, these are the same parts of our minds that helped us avoid danger in primitive times. As a result, we approach an Excel spreadsheet the same way we foraged for food as cavemen — by looking at all the possible dangers behind it, and constantly analyzing the best approach. It’s a slow and inefficient process that causes procrastination, and stress only makes it worse.”

Od siebie chyba już nie muszę nic dodawać, ale chciałbym polecić tutaj książkę. Myślę że warto się nią zainteresować, bo może to zmienić wasze życie.